Zostaw kontakt do siebie Kontakt Wejdź Wejdź Instagram Wejdź
2020-06-25

Anglicyzmy - zapożyczenia funkcjonujące w języku polskim

Nawet jeśli nie znasz języka angielskiego, w jakiś sposób z niego korzystasz. Chyba każdy z nas zamówił kiedyś drinka, wysłał znajomemu linka, korzystał z automatu i ma smartfona. Jest też duża szansa, że bookowałeś hotel online lub sprawdzałeś przydatne lifehacki w internecie. W każdym z tych przypadków w Twoim życiu pojawiły się anglicyzmy, czyli zapożyczenia z angielskiego funkcjonujące w języku polskim. Angielskie słówka używane w Polsce budzą wiele emocji. Niektórzy je uwielbiają, inni widzą w nich zagrożenie dla języka polskiego. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o anglicyzmach, koniecznie przeczytaj ten artykuł!

Anglicyzm - definicja

Czym dokładnie jest anglicyzm? Jest to element językowy występujący w danym języku, zaczerpnięty z języka angielskiego lub na nim wzorowany. Może mieć formę wyrazu, zwrotu lub konstrukcji składniowej. Niektóre z nich są całkiem oczywiste, np. selfie, topless czy peeling, ponieważ zachowały oryginalną pisownię. Inne zostały mocniej spolszczone, np. komputer, hokej lub lider.  

Kiedy w naszym języku zaczęły pojawiać się anglicyzmy?

Pierwsze angielskie słówka przeniknęły do języka polskiego około sto lat temu - na początku dwudziestego wieku. Większość z nich dotyczyła świata sportu, np.  mecz, kort, hokej, set, gem, tenis. Z czasem pojawiało się ich coraz więcej, a prawdziwy bum (to też anglicyzm!) przyszedł po drugiej wojnie światowej, kiedy kultura amerykańska zaczęła się kojarzyć powszechnie z dobrobytem i rozrywką. Język angielski szybko zdobył pozycję lingua franca świata biznesu, kultury i polityki. W naszych słownikach pojawiły się słowa biznesmen, jeansy, disco, hit, serial i wiele innych.

W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych trend zapożyczania angielskich słówek przybrał na sile, a wraz z nastaniem ery komputerów i internetu (dwa anglicyzmy!). W tej chwili chyba nawet nikomu nie przychodzi do głowy, aby szukać lub tworzyć polskie odpowiedniki słów takich jak: laptop, link, smartwatch czy skaner.  W szybko zmieniającym się świecie angielskie terminy często przyjmowane są do innych języków, w tym do polskiego, bez żadnych prób tworzenia ich rodzimych odpowiedników. Spory wpływ ma na to fakt, że młodzi Polacy coraz lepiej władają mową Brytyjczyków i Amerykanów. Dlatego polskie nastolatki oglądają livy (lajwy) z donejtami prowadzone przez youtuberów i dają suby, a pandemia koronawirusa wiązała się z lockdownem.

Czym są kalki językowe?

Zagadnieniem pokrewnym do anglicyzmów są kalki językowe, określane również mianem zapożyczeń ukrytych. Są to słowa, zwroty lub wyrażenia przetłumaczone dosłownie, często wbrew polskim zasadom gramatycznym. Oto kilka przykładów: zrobić komuś dzień (make sb’s day), mysz komputerowa (a mouse), być zaopiekowanym (be taken care of), twardy dysk (hard drive), definiować (define), jak mogę pomóc? (how can help you?), czytać kogoś (read sb), drapacz chmur (skyscraper), dowieźć wyniki (deliver results), mieć calla (have a call - to wyjątkowo ciekawe połączenie anglicyzmu z kalką językową). 

 

 

Potrzebujesz lepiej znać angielski?

Chcesz dodatkowych wskazówek?

 Sprawdź swoją ofertę

 

 

Zapożyczenie a kalka - różnice

Czym dokładnie różni się zapożyczenie z angielskiego od kalki? Anglicyzm to słowo lub wyrażenie angielskie, które zaczynamy stosować w języku polskim, często odmieniając go dokładnie tak, jak czynimy to z polskimi słowami, a także spolszczając jego pisownię. Kalka języka składa się z polskich wyrazów, lecz jest tworem obcym, powstałym w wyniku dosłownego tłumaczenia słowa lub wyrażenia angielskiego. Tak więc budżet to anglicyzm, a obraz Stevena Spielberga (Steven Spielberg’s picture) to kalka językowa. 

Najczęściej używane anglicyzmy w języku polskim - przykłady

W ograniczonym formacie tego artykułu nie sposób zawrzeć wszystkich anglicyzmów, którymi posługują się Polacy, często zupełnie nie będąc tego świadomymi. Postaraliśmy się zebrać dla Was te najpopularniejsze i najczęściej stosowane, dzieląc je na kategorie tematyczne. 

  • ekonomia/biznes: beneficjent, biznes, biznesmen, bizneswoman, boom, boss, branding, broker, content, holding, joint venture, leasing, lider, logo, marketing, menedżer, monitoring, partner, PR, ranking, sponsor, storytelling, target, targetować;
  • jedzenie: cheeseburger, chilli, chipsy, dressing, drink, fast food, grill, hamburger, hot dog, lemoniada, lunch, popcorn, sandwich, smoothie, tost;
  • kultura/rozrywka: audiobook, bestseller, blog, blues, camping, country, disco, drink, dubbing, event, fan, happening, happy end, heavy metal, horror, hit, hobby, jazz, longplay, musical, oldschoolowy, party, playback, podcast, pop, post, poster, produkcja, pub, puzzle, quiz, remake, rock, science-fiction, selfie, serial, show, singiel, show, social media, subskrybować, thriller, tutorial, vlog, webinar; wideoklip;
  • komputery/internet: 3D, email, folder, googlować, hejtować, hosting, joystick, lag, lajkować, link, notebook, router, serwer, skaner, spacja, spam, streaming, subskrybować, wi-fi;
  • moda: bikini, dżersej, dżinsy, fashionistka, golf, joggery, kardigan, klipsy, legginsy, lycra, mama size, second hand, sneakersy, szorty, T-shirt, top, topless, trend, trendy, vintage;
  • nauka/ technika: auto, CD, design, DVD, flesz, fotografia, kompakt, kontener, laser, MMS, radio, smartfon, smartwatch, SMS, stres, TV, walkman;
  • sport: aerobik, aut, badminton, bekhend, bobslej, bungee jumping, derby, doping, dżokej, forhend, hokej, kitesurfing, mecz, ring, rugby, set, skydiving, tenis, walkower, windsurfing;
  • zawody: baby-sitter, business developer, copywriter, content manager, freelancer, HR manager, influencer, mechanik, project manager, web designer, web developer;
  • zdrowie/uroda: botoks, bronzer, eyeliner, fitness, lifting, jogging, peeling, spray, szampon, żel;
  • inne: budżet, celebryta, establishment, hobby, lider, lobby, marker, mobbing, rating, snack bar, teflon, weekend.

Ewolucja językowa dzięki anglicyzmom

Język nie jest czymś stałym. Bardziej przypomina żywy organizm, który ciągle się zmienia, ulega wpływom i modyfikacjom. Jest to proces, którego nie sposób zatrzymać. Jeśli w to nie wierzysz, porównaj utwory literackie - dzisiejsze, z tymi sprzed stu, dwustu i trzystu lat, a nawet starsze. Im bardziej będziesz się cofał, tym trudniej będzie Ci zrozumieć czytany tekst.

Ewolucja językowa następuje w warstwie gramatycznej i leksykalnej. Podobnie, jak nam byłoby trudno zrozumieć codzienną rozmowę Polaków z XV wieku, tak Twoja prababcia pewnie nie miałaby pojęcia, czym się zajmujesz, gdybyś powiedział jej, że np. jesteś copywriterem freelancerem, który tworzy content dla mediów społecznościowych. 

Język polski ewoluuje dzięki anglicyzmom, dostosowuje się do zmieniającego się świata. Obecnie każde nowe odkrycie naukowe czy społeczne zostaje opisane i nazwane w pierwszej kolejności w języku angielskim. Przyjmując angielskie słówka do naszego języka, zwłaszcza te dotyczące rzeczy i zjawisk wcześniej nie znanych, rozwijamy i wzbogacamy słownictwo. Zdarza się także, że z połączenia polskiego i angielskiego powstają formy całkiem zabawne, jak np. plażing czy smażing

Czy anglicyzmy są złe?

Anglicyzmy mają swoich zaciekłych przeciwników, którzy widzą w nich zagrożenie dla piękna i bogactwa językowego naszej mowy ojczystej. Z jednej strony, nadmierne używanie angielskich słów w sytuacji, gdy istnieją odpowiedniki polskie, może drażnić, trąci pozerstwem i niedojrzałością. Zamiast donejty spokojnie można przecież użyć słowa “datki”, a manager mógłby pozostać “kierownikiem”. 

Z drugiej strony, nie da się ukryć, że angielski jest po prostu językiem bardzo poręcznym i dla osób, które dobrze nim władają, często łatwiej jest użyć krótkiego angielskiego zwrotu niż długiego polskiego zdania dla opisania tego samego zjawiska. Nie zapominajmy także o sytuacjach, kiedy w języku polskim po prostu nie istnieją inne słowa niż anglicyzmy, których moglibyśmy użyć w zastępstwie, np. komputer, peeling, email czy audiobook

Zamiast obrażać się na anglicyzmy lub stosować je zupełnie bezrefleksyjnie, warto znaleźć złoty środek. Nie zapominać o tym, jak wiele ma do zaoferowania język polski, a jednocześnie korzystać z angielskich słówek, kiedy jest to konieczne lub wygodniejsze. 

Język ciągle będzie się zmieniał

Język polski nie pozostanie taki jak dziś za kilkadziesiąt czy nawet kilkanaście lat. Jego ciągłe zmiany są pewne i istnieje duże prawdopodobieństwo, że anglicyzmów oraz kalek językowych będzie w nim przybywać. Na szczęście, jeśli znasz język angielski, nie powinno to stanowić dla Ciebie problemu, a nowe wyrazy możesz nawet uznać za całkiem przydatne. 

Jeżeli nie mówisz jeszcze po angielsku - nic straconego. Już dziś wybierz kurs angielskiego online z elastycznym grafikiem, który dostosowuje się do Ciebie! Zajęcia z lektorem oraz ciekawe lekcje multimedialne na nowoczesnej platformie e-learningowej, które wykonujesz, kiedy tylko chcesz, z dowolnego miejsca na świecie, to gwarancja szybkiej i skutecznej nauki. Sprawdź ofertę Speak Up i dołącz do osób, które mówią po angielsku! 

Podsumowanie

Mamy nadzieję, że nasz artykuł zrobił Ci dzień i dasz nam lajka lub prześlesz link do niego swoim znajomym. Staraliśmy się dokładnie zaadresować problem anglicyzmów w języku polskim. Po tej epickiej lekturze życzymy Ci weekendu pełnego chilloutu i bez stresu - może grill ze znajomymi lub plażing?

 

 

Potrzebujesz lepiej znać angielski?

Chcesz dodatkowych wskazówek?

 Sprawdź swoją ofertę

 

 

Zostaw nam swój kontakt, a pomożemy Ci z językiem